Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny

...
Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem.....Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści
Archiwum bloga
- 2026, Maj10 - 0
- 2026, Kwiecień17 - 0
- 2026, Marzec10 - 0
- 2026, Luty17 - 0
- 2026, Styczeń28 - 0
- 2025, Grudzień24 - 0
- 2025, Listopad16 - 0
- 2025, Październik34 - 0
- 2025, Wrzesień21 - 0
- 2025, Sierpień20 - 0
- 2025, Lipiec15 - 0
- 2025, Czerwiec16 - 0
- 2025, Maj13 - 0
- 2025, Kwiecień17 - 0
- 2025, Marzec17 - 0
- 2025, Luty18 - 0
- 2025, Styczeń23 - 0
- 2024, Grudzień18 - 0
- 2024, Listopad7 - 0
- 2024, Październik8 - 0
- 2024, Wrzesień11 - 0
- 2024, Sierpień11 - 0
- 2024, Lipiec13 - 0
- 2024, Czerwiec15 - 0
- 2024, Maj16 - 0
- 2024, Kwiecień14 - 0
- 2024, Marzec10 - 0
- 2024, Luty8 - 0
- 2024, Styczeń8 - 0
- 2023, Grudzień15 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik9 - 0
- 2023, Wrzesień10 - 0
- 2023, Sierpień17 - 0
- 2023, Lipiec25 - 0
- 2023, Czerwiec15 - 0
- 2023, Maj18 - 0
- 2023, Kwiecień14 - 0
- 2023, Marzec10 - 0
- 2023, Luty6 - 0
- 2023, Styczeń19 - 0
- 2022, Grudzień10 - 0
- 2022, Listopad7 - 0
- 2022, Październik13 - 0
- 2022, Wrzesień10 - 0
- 2022, Sierpień11 - 0
- 2022, Lipiec10 - 0
- 2022, Czerwiec14 - 0
- 2022, Maj13 - 0
- 2022, Kwiecień12 - 0
- 2022, Marzec19 - 0
- 2022, Luty7 - 0
- 2022, Styczeń6 - 0
- 2021, Grudzień14 - 0
- 2021, Listopad14 - 0
- 2021, Październik19 - 0
- 2021, Wrzesień18 - 0
- 2021, Sierpień18 - 0
- 2021, Lipiec26 - 0
- 2021, Czerwiec24 - 0
- 2021, Maj18 - 0
- 2021, Kwiecień15 - 0
- 2021, Marzec8 - 0
- 2021, Luty11 - 0
- 2021, Styczeń14 - 0
- 2020, Grudzień7 - 0
- 2020, Listopad6 - 0
- 2020, Październik10 - 0
- 2020, Wrzesień6 - 0
- 2019, Czerwiec8 - 4
- 2019, Maj10 - 0
- 2019, Kwiecień7 - 3
- 2018, Wrzesień11 - 1
- 2018, Sierpień16 - 1
- 2018, Lipiec22 - 4
- 2018, Czerwiec18 - 2
- 2018, Maj23 - 10
- 2018, Kwiecień20 - 7
- 2018, Marzec5 - 0
- 2018, Styczeń6 - 0
- 2017, Grudzień3 - 3
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Październik4 - 0
- 2017, Wrzesień12 - 5
- 2017, Sierpień24 - 2
- 2017, Lipiec16 - 5
- 2017, Czerwiec22 - 5
- 2017, Maj18 - 19
- 2017, Kwiecień15 - 9
- 2017, Marzec3 - 2
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń8 - 10
- 2016, Grudzień4 - 0
- 2016, Listopad9 - 3
- 2016, Październik8 - 2
- 2016, Wrzesień18 - 9
- 2016, Sierpień28 - 7
- 2016, Lipiec17 - 10
- 2016, Czerwiec30 - 18
- 2016, Maj26 - 6
- 2016, Kwiecień18 - 11
- 2016, Marzec10 - 10
- 2016, Luty12 - 4
- 2016, Styczeń8 - 0
- 2015, Grudzień9 - 7
- 2015, Listopad6 - 2
- 2015, Październik14 - 1
- 2015, Wrzesień28 - 21
- 2015, Sierpień23 - 7
- 2015, Lipiec22 - 8
- 2015, Czerwiec16 - 14
- 2015, Maj16 - 14
- 2015, Kwiecień17 - 12
- 2015, Marzec14 - 14
- 2015, Luty6 - 18
- 2015, Styczeń4 - 4
- 2014, Grudzień6 - 25
- 2014, Listopad14 - 20
- 2014, Październik19 - 13
- 2014, Wrzesień25 - 12
- 2014, Sierpień15 - 10
- 2014, Lipiec32 - 70
- 2014, Czerwiec28 - 26
- 2014, Maj23 - 25
- 2014, Kwiecień22 - 29
- 2014, Marzec13 - 14
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń3 - 5
- 2013, Grudzień6 - 4
- 2013, Listopad14 - 29
- 2013, Październik16 - 6
- 2013, Wrzesień18 - 36
- 2013, Sierpień16 - 13
- 2013, Lipiec25 - 36
- 2013, Czerwiec17 - 13
- 2013, Maj19 - 19
- 2013, Kwiecień10 - 7
- 2013, Marzec4 - 16
- 2013, Luty2 - 6
- 2013, Styczeń1 - 3
- 2012, Grudzień1 - 0
- 2012, Listopad3 - 6
- 2012, Październik2 - 3
- 2012, Wrzesień5 - 14
- 2012, Sierpień20 - 14
- 2012, Lipiec23 - 16
- 2012, Czerwiec18 - 9
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień16 - 17
- 2012, Marzec9 - 13
- 2012, Luty5 - 2
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień12 - 8
- 2011, Listopad13 - 2
- 2011, Październik7 - 10
- 2011, Wrzesień25 - 52
- 2011, Sierpień14 - 28
- 2011, Lipiec13 - 16
- 2011, Czerwiec15 - 40
- 2011, Maj25 - 19
- 2011, Kwiecień19 - 39
- 2011, Marzec20 - 77
- 2011, Luty10 - 20
- 2011, Styczeń15 - 29
- 2010, Grudzień10 - 10
- 2010, Listopad9 - 22
- 2010, Październik19 - 7
- 2010, Wrzesień21 - 15
- 2010, Sierpień17 - 25
- 2010, Lipiec29 - 69
- 2010, Czerwiec27 - 31
- 2010, Maj23 - 20
- 2010, Kwiecień20 - 21
- 2010, Marzec12 - 13
- 2010, Luty11 - 9
- 2010, Styczeń10 - 27
- 2009, Grudzień8 - 3
- 2009, Listopad16 - 9
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień11 - 25
- 2009, Sierpień19 - 26
- 2009, Lipiec14 - 4
- 2009, Czerwiec17 - 18
- 2009, Maj22 - 25
- 2009, Kwiecień18 - 47
- 2009, Marzec10 - 58
- 2009, Luty12 - 34
- 2009, Styczeń6 - 13
- 2008, Grudzień18 - 41
- 2008, Listopad11 - 26
- 2008, Październik3 - 15
- 2008, Wrzesień21 - 42
- 2008, Sierpień29 - 40
- 2008, Lipiec22 - 29
- 2008, Czerwiec24 - 43
- 2008, Maj19 - 38
- 2008, Kwiecień14 - 32
- 2008, Marzec17 - 58
- 2008, Luty16 - 88
- 2008, Styczeń9 - 29
- 2007, Grudzień17 - 37
- 2007, Listopad9 - 27
- 2007, Październik10 - 1
- 2007, Wrzesień23 - 14
- 2007, Sierpień30 - 13
- 2007, Lipiec16 - 33
- 2007, Czerwiec17 - 16
- 2007, Maj19 - 25
- 2007, Kwiecień20 - 41
- 2007, Marzec20 - 88
- 2007, Luty11 - 30
- 2007, Styczeń7 - 11
...
Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem.....Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści
Dane wyjazdu:
10.58 km
2.00 km teren
00:25 h
25.39 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Drugi dzień do pracy
Wtorek, 31 lipca 2007 · dodano: 31.07.2007 | Komentarze 0
Drugi dzień do pracyPogoda dobra, a bynajmniej do czasu, póki nie spadł deszcz. Ale jak już wcześniej zauważyłem to nie stoi na przeszkodzie przy takim dystansie. Analogicznie do poprzedniego wyjazdu z tą różnicą, że wypuściłem się na Al. Włókniarzy i nią przejechałem biegiem do św. teresy która natomiast zaprowadziła mnie do Brukowej. Przeciąłem ją i znalazłem się prawie w firmie. Z powrotem podobnie, tylko, że znów wybrałem ciemnicę. Po raz ostatni zresztą, gdyż zostałbym prawie bez nogi przez dwa psy :/
Dane wyjazdu:
8.92 km
6.00 km teren
00:26 h
20.58 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Pierwszy dzień w nowej pracy
Poniedziałek, 30 lipca 2007 · dodano: 30.07.2007 | Komentarze 0
Pierwszy dzień w nowej pracyTak to jest to!
Wreszcie blisko domu spokojnie można nawet i w deszczu jechać. Coś pięknego!
co to za robota?!
DHL magazynier :=)
Uściślając trasę to biegła ona między torami ;) po krzakach, póóźniej szuter i tak do firmy. Powrót trochę ryzykowny po ciemku o godzinie 00:00, ale dałem radę
Dane wyjazdu:
10.99 km
0.00 km teren
00:36 h
18.32 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Sobota, 28 lipca 2007 · dodano: 28.07.2007 | Komentarze 0
Dane wyjazdu:
49.87 km
20.00 km teren
02:34 h
19.43 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Totalny pech
Wtorek, 24 lipca 2007 · dodano: 24.07.2007 | Komentarze 3
Totalny pechJestem zbyt zmęczony żeby napisać coś na ten temat. W każdym razie przebiegłem/przejechałem/przeszedłem ok. 15 km gdyż złapałem gumę.
Dane wyjazdu:
32.60 km
19.00 km teren
01:32 h
21.26 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Łagiewniki, niebieski szlak, zjazd
Poniedziałek, 23 lipca 2007 · dodano: 23.07.2007 | Komentarze 1
Łagiewniki, niebieski szlak, zjazd na pola i łąki.Dobra, w której przejechałem przez aleje lipową i dalej Palestyna, Jerozolima :] w których wymodliłem się po wszystkie czasy. I na sam koniec Józefów, Maciejów, Dąbrówka Wielka i Malinka. Tutaj lekki odpoczynek przed zbiornikiem/kąpieliskiem i dalej do łodzi.
Dane wyjazdu:
60.68 km
30.00 km teren
02:57 h
20.57 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Pogoda w kratkę
Niedziela, 22 lipca 2007 · dodano: 22.07.2007 | Komentarze 2
Pogoda w kratkę++--++--++--++--++--++--++
Łódź-->Łagiewniki
Wjazd na czerwony szlak...
- pogoda nie bardzo, wiatr spory, od czasu do czasu kropił deszcz. Raz lunęło jak z cebra. I tu pytanie wrócić czy jechać zaplanowanym szlakiem dalej.
Postanowienie to postanowienie, a jeszcze młynarzowi nagadałem jaki to on marudny i wybredny jeżeli chodzi o pogodę więc głupio mi było zawrócić dzisiaj.
Pojechałem więc dalej czerwonym oznaczeniem przez wsie itp. podobne rejony.
Znalazłem się w Nowosolnej czyli jedynym w europie skrzyżowaniu w kształcie 6-cio ramiennej gwiazdy "gwiaździste skrzyżowanie. Przeciąłem tą łamigłówkę ulic i pędziłem dalej asfaltową drogą aż do skrętu w lewo gdzie zastała mnie polna dróżka prowadząca do samego lasu w Wiączyniu. Przejechałem przez las podziwiając piękno leśnego krajobrazu oraz podmokłe błotniste trakty po których przyszło mi się zmagać.
Popedałowałem tam troszkę odwiedzając również rezerwat Wiączyń.
Do domu.
Pod wiatr, pod górkę ahh szkoda gadać. Tą samą drogą z tymże jeszcze wstąpiłem do kapliczki przy klasztorze w Łagiewnikach by się napoić po czym wróciłem do domu.
tak to m/w wyglądało ;))
Dane wyjazdu:
23.93 km
20.00 km teren
01:10 h
20.51 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
5-cio dniowy pobyt nad morzem
Sobota, 21 lipca 2007 · dodano: 21.07.2007 | Komentarze 0
5-cio dniowy pobyt nad morzem robi swoje. Jeżdżąc dzisiaj w terenie i przekraczając prędkość 20 km/h myślałem, że jadę przynajmniej z 10 km/h więcej. Dystans który dzisiaj zrobiłem też niczego sobie przy tym stanie kondycji ;)Ahh no i jeszcze ta aura pogodowa duszno i gorąco jak w kotle...
Milion przeciwności było by dzisiaj jeździć.
Dane wyjazdu:
51.73 km
30.00 km teren
02:29 h
20.83 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Planów wiele, ale sił niewiele
Sobota, 14 lipca 2007 · dodano: 14.07.2007 | Komentarze 1
Planów wiele, ale sił niewieleMiało być dwa razy tyle co dzisiaj. Jednak jak już się dwóch pijaków spotka na kacu to nie może z tego wyjść za wiele dobrego.
I tak spotkaliśmy się w aleksandrowie łódzkim i następnie przez wsie, pola, aż wreszcie lasy dotarliśmy do Ustroni i Grotnik. Tutaj postój i regeneracja, jednak obok grillem pachniało a my powoli głodni się robiliśmy więc pognaliśmy dalej. Jadąc tak lasem dobrnęliśmy do drogi nr. "1" następnie Rosanów i tutaj przyszło się podzielić. JA wróciłem do Łodzi, a kolega silenoz został w rosanowie.
Dane wyjazdu:
32.18 km
20.00 km teren
01:32 h
20.99 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Zachodnie rejony
Piątek, 13 lipca 2007 · dodano: 13.07.2007 | Komentarze 4
Zachodnie rejony

Ile razy można zwiedzać zachodnią-północną część woj. Łódzkiego? Dużo jednak w końcu się to znudzi. Dlatego dzisiaj lekka odmienność.
Najpierw moim celem stała się dawna strefa przemysłowa w Zgierzu (Industry Zone) Boruta.
W drodze przez las okręglik do Zgierza

Następne 10 minut minęło na zegarku a ja już jeździłem wokół kompleksu gdzie kiedyś była wylewana woda z fabryki barwników itp. itd.
hmmm jeździłem to może mało powiedziane. Ponieważ jeszcze miesiąc temu ta droga była przejezdna, a dzisiaj jaka jest każdy widzi:

Gdy już uporałem się z tym chaszczami i wdepnąłem na twardszy grunt okazało się, że stąpam po osadach wykopanych z dna zbiornika.

Czas teraz pokazać główną atrakcję tego miejsca...



Nastnie drogami polnymi do Aleksandrowa i dalej szlakiem czerwonym do =>
Rezerwat Torfowisko ....(nie pamiętam muszę spojrzeć później w mapę)

Dane wyjazdu:
62.79 km
48.00 km teren
02:50 h
22.16 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:
Łódź - Arturówek - Łagiewniki - Smardzew - Dąbrówka Wielka - Dąbrówka Strumiany - Rosanów - Emilia - Grotniki - Ustronie -.....///..... - Al
Środa, 11 lipca 2007 · dodano: 11.07.2007 | Komentarze 1
Łódź - Arturówek - Łagiewniki - Smardzew - Dąbrówka Wielka - Dąbrówka Strumiany - Rosanów - Emilia - Grotniki - Ustronie -.....///..... - Aleksandrów Łódzki - Łódź [dom]Co tu dużo pisać było sympatycznie. Kąpiel błotna podobno nieźle robi na cerę a tego dzisiaj nam nie zabrakło. Gdyż rano dość obficie nawodnił deszcz okoliczne grunty. Jak zawsze obcowanie z dziką wiejską przyrodą. Zapach wilgotnego po deszczu lasu liściastego, świerkowego.... coś pięknego.




