Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Pixon z miasteczka Łódź Radogoszcz (łódzkie), Polsk. Mam przejechane 117485.99 kilometrów w tym 20590.67 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Pixon.bikestats.pl
Największe w Polsce forum rowerowe

...

Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem...

..Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści

Archiwum bloga

...

Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem...

..Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści
Dane wyjazdu:
10.58 km 2.00 km teren
00:25 h 25.39 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Drugi dzień do pracy

Wtorek, 31 lipca 2007 · dodano: 31.07.2007 | Komentarze 0

Drugi dzień do pracy

Pogoda dobra, a bynajmniej do czasu, póki nie spadł deszcz. Ale jak już wcześniej zauważyłem to nie stoi na przeszkodzie przy takim dystansie. Analogicznie do poprzedniego wyjazdu z tą różnicą, że wypuściłem się na Al. Włókniarzy i nią przejechałem biegiem do św. teresy która natomiast zaprowadziła mnie do Brukowej. Przeciąłem ją i znalazłem się prawie w firmie. Z powrotem podobnie, tylko, że znów wybrałem ciemnicę. Po raz ostatni zresztą, gdyż zostałbym prawie bez nogi przez dwa psy :/


Dane wyjazdu:
8.92 km 6.00 km teren
00:26 h 20.58 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Pierwszy dzień w nowej pracy

Poniedziałek, 30 lipca 2007 · dodano: 30.07.2007 | Komentarze 0

Pierwszy dzień w nowej pracy

Tak to jest to!
Wreszcie blisko domu spokojnie można nawet i w deszczu jechać. Coś pięknego!

co to za robota?!

DHL magazynier :=)
Uściślając trasę to biegła ona między torami ;) po krzakach, póóźniej szuter i tak do firmy. Powrót trochę ryzykowny po ciemku o godzinie 00:00, ale dałem radę


Dane wyjazdu:
10.99 km 0.00 km teren
00:36 h 18.32 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Sobota, 28 lipca 2007 · dodano: 28.07.2007 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
49.87 km 20.00 km teren
02:34 h 19.43 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Totalny pech

Wtorek, 24 lipca 2007 · dodano: 24.07.2007 | Komentarze 3

Totalny pech

Jestem zbyt zmęczony żeby napisać coś na ten temat. W każdym razie przebiegłem/przejechałem/przeszedłem ok. 15 km gdyż złapałem gumę.


Dane wyjazdu:
32.60 km 19.00 km teren
01:32 h 21.26 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Łagiewniki, niebieski szlak, zjazd

Poniedziałek, 23 lipca 2007 · dodano: 23.07.2007 | Komentarze 1

Łagiewniki, niebieski szlak, zjazd na pola i łąki.

Dobra, w której przejechałem przez aleje lipową i dalej Palestyna, Jerozolima :] w których wymodliłem się po wszystkie czasy. I na sam koniec Józefów, Maciejów, Dąbrówka Wielka i Malinka. Tutaj lekki odpoczynek przed zbiornikiem/kąpieliskiem i dalej do łodzi.


Dane wyjazdu:
60.68 km 30.00 km teren
02:57 h 20.57 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Pogoda w kratkę

Niedziela, 22 lipca 2007 · dodano: 22.07.2007 | Komentarze 2

Pogoda w kratkę
++--++--++--++--++--++--++


Łódź-->Łagiewniki

Wjazd na czerwony szlak...

- pogoda nie bardzo, wiatr spory, od czasu do czasu kropił deszcz. Raz lunęło jak z cebra. I tu pytanie wrócić czy jechać zaplanowanym szlakiem dalej.

Postanowienie to postanowienie, a jeszcze młynarzowi nagadałem jaki to on marudny i wybredny jeżeli chodzi o pogodę więc głupio mi było zawrócić dzisiaj.

Pojechałem więc dalej czerwonym oznaczeniem przez wsie itp. podobne rejony.


Znalazłem się w Nowosolnej czyli jedynym w europie skrzyżowaniu w kształcie 6-cio ramiennej gwiazdy "gwiaździste skrzyżowanie. Przeciąłem tą łamigłówkę ulic i pędziłem dalej asfaltową drogą aż do skrętu w lewo gdzie zastała mnie polna dróżka prowadząca do samego lasu w Wiączyniu. Przejechałem przez las podziwiając piękno leśnego krajobrazu oraz podmokłe błotniste trakty po których przyszło mi się zmagać.
Popedałowałem tam troszkę odwiedzając również rezerwat Wiączyń.

Do domu.

Pod wiatr, pod górkę ahh szkoda gadać. Tą samą drogą z tymże jeszcze wstąpiłem do kapliczki przy klasztorze w Łagiewnikach by się napoić po czym wróciłem do domu.


tak to m/w wyglądało ;))



Dane wyjazdu:
23.93 km 20.00 km teren
01:10 h 20.51 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

5-cio dniowy pobyt nad morzem

Sobota, 21 lipca 2007 · dodano: 21.07.2007 | Komentarze 0

5-cio dniowy pobyt nad morzem robi swoje. Jeżdżąc dzisiaj w terenie i przekraczając prędkość 20 km/h myślałem, że jadę przynajmniej z 10 km/h więcej. Dystans który dzisiaj zrobiłem też niczego sobie przy tym stanie kondycji ;)
Ahh no i jeszcze ta aura pogodowa duszno i gorąco jak w kotle...

Milion przeciwności było by dzisiaj jeździć.


Dane wyjazdu:
51.73 km 30.00 km teren
02:29 h 20.83 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Planów wiele, ale sił niewiele

Sobota, 14 lipca 2007 · dodano: 14.07.2007 | Komentarze 1

Planów wiele, ale sił niewiele


Miało być dwa razy tyle co dzisiaj. Jednak jak już się dwóch pijaków spotka na kacu to nie może z tego wyjść za wiele dobrego.

I tak spotkaliśmy się w aleksandrowie łódzkim i następnie przez wsie, pola, aż wreszcie lasy dotarliśmy do Ustroni i Grotnik. Tutaj postój i regeneracja, jednak obok grillem pachniało a my powoli głodni się robiliśmy więc pognaliśmy dalej. Jadąc tak lasem dobrnęliśmy do drogi nr. "1" następnie Rosanów i tutaj przyszło się podzielić. JA wróciłem do Łodzi, a kolega silenoz został w rosanowie.


Dane wyjazdu:
32.18 km 20.00 km teren
01:32 h 20.99 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Zachodnie rejony

Piątek, 13 lipca 2007 · dodano: 13.07.2007 | Komentarze 4

Zachodnie rejony




Ile razy można zwiedzać zachodnią-północną część woj. Łódzkiego? Dużo jednak w końcu się to znudzi. Dlatego dzisiaj lekka odmienność.


Najpierw moim celem stała się dawna strefa przemysłowa w Zgierzu (Industry Zone) Boruta.
W drodze przez las okręglik do Zgierza

Następne 10 minut minęło na zegarku a ja już jeździłem wokół kompleksu gdzie kiedyś była wylewana woda z fabryki barwników itp. itd.
hmmm jeździłem to może mało powiedziane. Ponieważ jeszcze miesiąc temu ta droga była przejezdna, a dzisiaj jaka jest każdy widzi:

Gdy już uporałem się z tym chaszczami i wdepnąłem na twardszy grunt okazało się, że stąpam po osadach wykopanych z dna zbiornika.


Czas teraz pokazać główną atrakcję tego miejsca...







Nastnie drogami polnymi do Aleksandrowa i dalej szlakiem czerwonym do =>
Rezerwat Torfowisko ....(nie pamiętam muszę spojrzeć później w mapę)



Dane wyjazdu:
62.79 km 48.00 km teren
02:50 h 22.16 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:

Łódź - Arturówek - Łagiewniki - Smardzew - Dąbrówka Wielka - Dąbrówka Strumiany - Rosanów - Emilia - Grotniki - Ustronie -.....///..... - Al

Środa, 11 lipca 2007 · dodano: 11.07.2007 | Komentarze 1

Łódź - Arturówek - Łagiewniki - Smardzew - Dąbrówka Wielka - Dąbrówka Strumiany - Rosanów - Emilia - Grotniki - Ustronie -.....///..... - Aleksandrów Łódzki - Łódź [dom]


Co tu dużo pisać było sympatycznie. Kąpiel błotna podobno nieźle robi na cerę a tego dzisiaj nam nie zabrakło. Gdyż rano dość obficie nawodnił deszcz okoliczne grunty. Jak zawsze obcowanie z dziką wiejską przyrodą. Zapach wilgotnego po deszczu lasu liściastego, świerkowego.... coś pięknego.