Info

Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny


...
Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem.....Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści
Archiwum bloga
- 2025, Kwiecień3 - 0
- 2025, Marzec17 - 0
- 2025, Luty18 - 0
- 2025, Styczeń23 - 0
- 2024, Grudzień18 - 0
- 2024, Listopad7 - 0
- 2024, Październik8 - 0
- 2024, Wrzesień11 - 0
- 2024, Sierpień11 - 0
- 2024, Lipiec13 - 0
- 2024, Czerwiec15 - 0
- 2024, Maj16 - 0
- 2024, Kwiecień14 - 0
- 2024, Marzec10 - 0
- 2024, Luty8 - 0
- 2024, Styczeń8 - 0
- 2023, Grudzień15 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik9 - 0
- 2023, Wrzesień10 - 0
- 2023, Sierpień17 - 0
- 2023, Lipiec25 - 0
- 2023, Czerwiec15 - 0
- 2023, Maj18 - 0
- 2023, Kwiecień14 - 0
- 2023, Marzec10 - 0
- 2023, Luty6 - 0
- 2023, Styczeń19 - 0
- 2022, Grudzień10 - 0
- 2022, Listopad7 - 0
- 2022, Październik13 - 0
- 2022, Wrzesień10 - 0
- 2022, Sierpień11 - 0
- 2022, Lipiec10 - 0
- 2022, Czerwiec14 - 0
- 2022, Maj13 - 0
- 2022, Kwiecień12 - 0
- 2022, Marzec19 - 0
- 2022, Luty7 - 0
- 2022, Styczeń6 - 0
- 2021, Grudzień14 - 0
- 2021, Listopad14 - 0
- 2021, Październik19 - 0
- 2021, Wrzesień18 - 0
- 2021, Sierpień18 - 0
- 2021, Lipiec26 - 0
- 2021, Czerwiec24 - 0
- 2021, Maj18 - 0
- 2021, Kwiecień15 - 0
- 2021, Marzec8 - 0
- 2021, Luty11 - 0
- 2021, Styczeń14 - 0
- 2020, Grudzień7 - 0
- 2020, Listopad6 - 0
- 2020, Październik10 - 0
- 2020, Wrzesień6 - 0
- 2019, Czerwiec8 - 4
- 2019, Maj10 - 0
- 2019, Kwiecień7 - 3
- 2018, Wrzesień11 - 1
- 2018, Sierpień16 - 1
- 2018, Lipiec22 - 4
- 2018, Czerwiec18 - 2
- 2018, Maj23 - 10
- 2018, Kwiecień20 - 7
- 2018, Marzec5 - 0
- 2018, Styczeń6 - 0
- 2017, Grudzień3 - 3
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Październik4 - 0
- 2017, Wrzesień12 - 5
- 2017, Sierpień24 - 2
- 2017, Lipiec16 - 5
- 2017, Czerwiec22 - 5
- 2017, Maj18 - 19
- 2017, Kwiecień15 - 9
- 2017, Marzec3 - 2
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń8 - 10
- 2016, Grudzień4 - 0
- 2016, Listopad9 - 3
- 2016, Październik8 - 2
- 2016, Wrzesień18 - 9
- 2016, Sierpień28 - 7
- 2016, Lipiec17 - 10
- 2016, Czerwiec30 - 18
- 2016, Maj26 - 6
- 2016, Kwiecień18 - 11
- 2016, Marzec10 - 10
- 2016, Luty12 - 4
- 2016, Styczeń8 - 0
- 2015, Grudzień9 - 7
- 2015, Listopad6 - 2
- 2015, Październik14 - 1
- 2015, Wrzesień28 - 21
- 2015, Sierpień23 - 7
- 2015, Lipiec22 - 8
- 2015, Czerwiec16 - 14
- 2015, Maj16 - 14
- 2015, Kwiecień17 - 12
- 2015, Marzec14 - 14
- 2015, Luty6 - 18
- 2015, Styczeń4 - 4
- 2014, Grudzień6 - 25
- 2014, Listopad14 - 20
- 2014, Październik19 - 13
- 2014, Wrzesień25 - 12
- 2014, Sierpień15 - 10
- 2014, Lipiec32 - 70
- 2014, Czerwiec28 - 26
- 2014, Maj23 - 25
- 2014, Kwiecień22 - 29
- 2014, Marzec13 - 14
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń3 - 5
- 2013, Grudzień6 - 4
- 2013, Listopad14 - 29
- 2013, Październik16 - 6
- 2013, Wrzesień18 - 36
- 2013, Sierpień16 - 13
- 2013, Lipiec25 - 36
- 2013, Czerwiec17 - 13
- 2013, Maj19 - 19
- 2013, Kwiecień10 - 7
- 2013, Marzec4 - 16
- 2013, Luty2 - 6
- 2013, Styczeń1 - 3
- 2012, Grudzień1 - 0
- 2012, Listopad3 - 6
- 2012, Październik2 - 3
- 2012, Wrzesień5 - 14
- 2012, Sierpień20 - 14
- 2012, Lipiec23 - 16
- 2012, Czerwiec18 - 9
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień16 - 17
- 2012, Marzec9 - 13
- 2012, Luty5 - 2
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień12 - 8
- 2011, Listopad13 - 2
- 2011, Październik7 - 10
- 2011, Wrzesień25 - 52
- 2011, Sierpień14 - 28
- 2011, Lipiec13 - 16
- 2011, Czerwiec15 - 40
- 2011, Maj25 - 19
- 2011, Kwiecień19 - 39
- 2011, Marzec20 - 77
- 2011, Luty10 - 20
- 2011, Styczeń15 - 29
- 2010, Grudzień10 - 10
- 2010, Listopad9 - 22
- 2010, Październik19 - 7
- 2010, Wrzesień21 - 15
- 2010, Sierpień17 - 25
- 2010, Lipiec29 - 69
- 2010, Czerwiec27 - 31
- 2010, Maj23 - 20
- 2010, Kwiecień20 - 21
- 2010, Marzec12 - 13
- 2010, Luty11 - 9
- 2010, Styczeń10 - 27
- 2009, Grudzień8 - 3
- 2009, Listopad16 - 9
- 2009, Październik6 - 0
- 2009, Wrzesień11 - 25
- 2009, Sierpień19 - 26
- 2009, Lipiec14 - 4
- 2009, Czerwiec17 - 18
- 2009, Maj22 - 25
- 2009, Kwiecień18 - 47
- 2009, Marzec10 - 58
- 2009, Luty12 - 34
- 2009, Styczeń6 - 13
- 2008, Grudzień18 - 41
- 2008, Listopad11 - 26
- 2008, Październik3 - 15
- 2008, Wrzesień21 - 42
- 2008, Sierpień29 - 40
- 2008, Lipiec22 - 29
- 2008, Czerwiec24 - 43
- 2008, Maj19 - 38
- 2008, Kwiecień14 - 32
- 2008, Marzec17 - 58
- 2008, Luty16 - 88
- 2008, Styczeń9 - 29
- 2007, Grudzień17 - 37
- 2007, Listopad9 - 27
- 2007, Październik10 - 1
- 2007, Wrzesień23 - 14
- 2007, Sierpień30 - 13
- 2007, Lipiec16 - 33
- 2007, Czerwiec17 - 16
- 2007, Maj19 - 25
- 2007, Kwiecień20 - 41
- 2007, Marzec20 - 88
- 2007, Luty11 - 30
- 2007, Styczeń7 - 11
...
Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąź wybitnym sportowcem.....Nadjeźdzają znienacka. Zawsze cicho, zawsze szybko. Atakują człowieka przyzwyczajonego do zwracania uwagi na odgłsy jezdni. Budzą popłoch, bo dokąd uciekać z ... chodnika.- Rowerzyści
Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2016
Dystans całkowity: | 693.70 km (w terenie 180.00 km; 25.95%) |
Czas w ruchu: | 14:47 |
Średnia prędkość: | 22.64 km/h |
Maksymalna prędkość: | 52.60 km/h |
Suma podjazdów: | 1448 m |
Maks. tętno maksymalne: | 172 (86 %) |
Maks. tętno średnie: | 137 (69 %) |
Suma kalorii: | 4181 kcal |
Liczba aktywności: | 18 |
Średnio na aktywność: | 38.54 km i 2h 27m |
Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
49.70 km
0.00 km teren
01:55 h
25.93 km/h
Max prędkość:52.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Maraton Wokół Zalewu Sulejowskiego
Sobota, 17 września 2016 · dodano: 08.11.2016 | Komentarze 0
No i stało się. Pierwszy raz od 2 albo 3 lat ponownie stanąłem na linii startu. Uczucie świetne, do pełni szczęścia zabrakło zdrowia. Niestety dwa dni przed planowanym startem dopadła mnie grypa i dosłownie ścięła z nóg. W czwartek i w piątek czułem się fatalnie. W sobotę wstałem i gdyby nie Magdy robienie zdjęć na trasie, to pewnie bym został w łóżku. Łyknąłem na śniadanie gripex, przed startem gripex i tak ruszyłem o 10 z grupą wokół rzeczonego zalewu. Początkowo całą grupę prowadził radiowóz policji, którego oczywiście nie można było wyprzedzić.Start na samym początku to jedna wielka nerwówka. Wszyscy chcą być pierwsi i jechać jak najbliżej czoła. Normalne jest więc przepychanie się łokciami, zajeżdżanie drogi, w związku z tymi sytuacjami trzeba mieć oczy dookoła głowy. Ponieważ przespałem moment ustawiania się zawodników na starcie, to jedyne sensowne miejsce znalazło się gdzieś tak w 3/4-tych stawki.
Żaden problem, 50 kilometrów to wystarczający dystans, żeby się nawyprzedzać lub być wyprzedzanym ;) Tak jak już wspomniałem o 10 wystartowaliśmy. Na asfaltowym zjeździe równie szybko nabraliśmy prędkości, jak mi skończyły się przełożenia. 32x11 to za mało, na asfaltowe rozbiegówki. Całe szczęście wjechaliśmy zaraz w las. Zanim to nastąpiło, udało mi się złapać czołówkę.
Zaczął się teren, zadziwiająco kręte i wąskie trasy, sporo korzeni, ciągle góra-dół wytrąciły mnie z rytmu, osłabłem, odpuściłem. Zwolniłem, dziś choroba weźmie górę nad ściganiem. Zaczęło mnie wyprzedzać kilka osób, jedną z nich był Darek Piekarski. Usiadłem mu na kole myśląc, cholera nie może być ze mną aż tak źle. Postanowiłem robić wszystko, żeby utrzymać się na kole Darka. Kiedy po chwili odpocząłem, wyprzedziłem i tym razem Darek jechał na kole. Tak się tasowaliśmy niemalże do końca maratonu.
Jechałem przez las, obserwując na równiejszych fragmentach mapę. Zbliżaliśmy się do tamy w Smardzewicach, czyli połowy maratonu. Nie zapeszając czułem się na prawdę nieźle. Ale drugie tyle przede mną i chyba więcej piasku po wschodniej części zalewu? Okazało się, że piachu nie było wbrew pozorom tak dużo, a siły jakoś się udało zachować do końca.
Gdzieś w połowie dogoniliśmy Maćka Kałużyńskiego. Jechaliśmy już w trójkę. Do naszego mini peletonu dołączył jeszcze jeden zawodnik. Cisnęliśmy przez na prawdę znakomitą krętą trasę. Od bufetu do bufetu. Niestety dwa pierwsze były w takim miejscu ulokowane, że nawet nie było możliwości z nich skorzystać. Dopiero na kolejnych coś się udało złapać.
Ostatnie kilometry to...cholera kto wymyślił ten odcinek. Jazda po wale, dziury wypełnione piachem, tarkaaa. Wyjechałem na prowadzenie, mając za sobą 3 osoby. Jadąc pierwszy, mogłem zawczasu obrać sobie możliwie najlepszą drogę i zsynchronizować z tym wszystkim rytm pedałowania. To być może uratowało mi dupę, ponieważ na mecie usłyszałem słowa uznania od zmęczonych kolegów, którzy ciągle walczyli o utrzymaniu się na kole po wjechaniu w jakąś dziurę wypełnioną sypkim piachem. Na ostatnich metrach zaatakował Maciek, który zapomniał o końcowej agrafce. Gdyby nie ona, nie zdążyłbym zareagować i pewnie z naszej grupki finiszowałby pierwszy. Ostatecznie wyszedłem z całości zwycięsko z czego się bardzo cieszę. W swojej kategorii byłem 2, a w open 15. Nie jest najgorzej, świetny dzień, szkoda tylko że Magda nie uchwyciła mnie na żadnym zdjęciu..
Zdjęcia Paweł Banaszkiewicz Mavic

Finisz Maraton Wokół Zalewu Sulejowskiego © Pixon

Finisz Maraton Wokół Zalewu Sulejowskiego © Pixon

Finisz Maraton Wokół Zalewu Sulejowskiego © Pixon
Dane wyjazdu:
25.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales
Praca
Piątek, 16 września 2016 · dodano: 22.09.2016 | Komentarze 0
Dzień przed ciężkim weekendem, wypadałoby odpocząć. Niestety nie dla nas te luksusy. Dzisiaj szybko, szybko z pracy do domu. Po drodze trzeba jeszcze wstąpić kupić jakąś kiełbasę na grilla u Staszków. Wszystko w biegu, to standard w ostatnich miesiącach.Kur.... jeszcze złapało mnie przeziębienie. Na horyzoncie już zbliża się gorączka. Wziąłem dwa Gripexy, myślę że uśmierzy jej skutki. Czemu teraz? Pierwszy start w maratonie od dwóch lat i musiała mi się przytrafić właśnie teraz!!??
Dane wyjazdu:
36.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales
Praca
Czwartek, 15 września 2016 · dodano: 16.09.2016 | Komentarze 0
Praca, fryzjer, Robert, domDane wyjazdu:
26.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales
Praca
Środa, 14 września 2016 · dodano: 15.09.2016 | Komentarze 0
Dziś bez żadnych dodatkowych kilometrów wokół komina. Po powrocie do domu wymiana łańcucha na nowy zestaw. Kolejne 500 km przed nim. Przy okazji test rozpinaczki do spinek. Świetne narzędzie!
Bike-Hand szczypce do spinki łańcucha - i życie staje się prostsze © Pixon
Dane wyjazdu:
60.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:40.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales
Praca i z powrotem przez Brzeziny
Wtorek, 13 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 1
Boli tyłek, boli tyłek po jeździe w jeansach na takim dystansie.Dane wyjazdu:
35.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales
Praca
Poniedziałek, 12 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 0
Droga do pracy, bez pospiechu, na spokojnie. Z powrotem podjechałem do ortodonty na Teofilów. W drodze powrotnej w okolicach Atlas Areny ktoś się ze mną witał i za cholerę nie wiem kto to był :)Dane wyjazdu:
40.80 km
30.00 km teren
02:31 h
16.21 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Z siostrą i sąsiadem
Niedziela, 11 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 0
"Pyknęli my" tę bardziej płaską część Łagiewnik. Kolejne ścieżki wybierane pod kątem podjazdów, a najlepiej ich braku. Sporo kręcenia się w okolicach Arturówka. By później rozjechać się w parku Julianowskim i bardzo spokojnie wrócić do domu.
Przepiękny mural a wokół syf © Pixon

Już wkrótce otwarcie nowego dworca Łódź Fabryczna © Pixon
Dane wyjazdu:
126.50 km
90.00 km teren
05:18 h
23.87 km/h
Max prędkość:42.10 km/h
Temperatura:30.0
HR max:172 ( 86%)
HR avg:137 ( 69%)
Kalorie: 4181 (kcal)
Puszcza Bolimowska
Sobota, 10 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 0
Z Tomkiem umówiliśmy się na wyjazd poza Łódź. Wybraliśmy Puszczę Bolimowską - łatwy i szybki dojazd pociągiem, już po 30 minutach od wejścia na Widzewie meldowaliśmy się w Skierniewicach. Niestety ilość osób w pociągu dokładnie taka sama duża, jak w zeszły weekend.W Skierniewicach spotkał nas jeszcze większy upał niż w Łodzi. Szybko przemieściliśmy się z centrum miasta do lasu. W samym lesie Tomek nadawał tempo, o czym średnio co kilka minut informował mnie pulsometr. Na jednym z postojów wyłączyłem te kompromitujące piknięcia. Trasa jaką jechaliśmy była pożyczona od jednego z uczestników BikeOrientów. Oczywiście darowaliśmy sobie wjeżdżanie w miejsca, w których były wcześniej lampiony i cofanie się do właściwej ścieżki.
Całość trasy została zaaprobowana przez Tomka, jako dobra. Z małymi zażaleniami co do polnych dróg z nierównościami wytracającymi z właściwego rytmu. Sporo lasów, mało piachu - praktycznie brak. Następnym razem spróbowałbym pojechać wzdłuż rzeki Rawki, może byłoby jeszcze ciekawiej.
Powrót do domu o własnych siłach. Pierwszy fragment z jednej strony super, bo szybki i równy asfalt sprzyjały nadrabianiu czasu, ale z kolei nudny. Później już było znacznie lepiej. Drogę wytyczały nam zawsze widoczne w zasięgu wzroku tory kolejowe. Raz jechaliśmy nasypem, za chwilę odbijaliśmy kawałek w bok na wiejską drogę. By w okolicach Rogowa jechać lasem. Za Kolumną czyli okolice Gałkowa itp. łapie mnie już na dobre kryzys, przekładam nogę byle tylko dojechać szybko do domu.
Szit...jeszcze rowerem na Radogoszcz mam dojechać dzisiaj.

W otchłani zieleni w Puszczy Bolimowskiej © Pixon

Ścieżka zarosła pajęczynami, dawno tędy nikt nie jechał © Pixon

Jeden z małych dopływów Rawki? © Pixon

Czasami zamiast Puszczy, były łąki. Też piknie © Pixon

Tegoroczna miłość © Pixon

Przeprawa przez Rawkę © Pixon

Rowerowa kłódka © Pixon

Rzeka Rawka © Pixon

Kolejny mostek tego dnia nad dopływem do Rawki © Pixon

Kolejny mostek © Pixon

Wzdłuż torów czyli powrót do Łodzi © Pixon
Dane wyjazdu:
14.60 km
0.00 km teren
00:35 h
25.03 km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Na grilla!
Sobota, 10 września 2016 · dodano: 13.09.2016 | Komentarze 2
Co tu pisać? Dowlokłem się :)Dane wyjazdu:
25.00 km
0.00 km teren
h
km/h
Max prędkość:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Romet - speedy gonzales